Ciężkie starcie z Lublinem
W poniedziałek Pogoń Baltica Szczecin rozegra trzeci półfinałowy mecz przeciwko MKS-owi Selgros Lublin. Dwie poprzednie wygrane stawiają lublinianki w bardzo dobrej sytuacji, ale szczypiornistki ze Szczecina pokazały już w tym sezonie, że z mistrzyniami Polski wygrywać potrafią.
Piłkarki ręczne z Lublina w meczach rozgrywanych w zeszłym tygodniu pokazały swoją wyższość. Boleśnie przerwały świetną passę szczecinianek i wygrały w obydwu meczach na swoim boisku. Gra w półfinale toczy się jednak do trzech zwycięstw. Szczypiornistki z Grodu Gryfa mają więc jeszcze szansę na odwrócenie niedogodnej sytuacji. Może to być niezwykle ciężkie, bo w poprzednich spotkaniach szczecinianki tylko na chwilę przejmowały kontrolę w meczu, by potem oddać prowadzenie przeciwniczkom i nie odzyskać go już do końca spotkania.
Pogoń Baltica nie podda się jednak bez walki. Drużyna ze Szczecina potrafi zaskakiwać i robi to od dłuższego czasu. Awans do finału Challenge Cup to osiągnięcie, którym nie może pochwalić się żaden inny zespół z Polski. Szczecinianki są również w najlepszej czwórce Pucharu Polski.
Pogoń miała też swój patent na MKS Selgros Lublin w rundzie zasadniczej. Szczecińska drużyna była jedyną, która w meczach z mistrzyniami Polski miała dodatni bilans punktowy. W pierwszym meczu padł remis, a drugi na hali Globus w Lublinie niespodziewanie zakończył się zwycięstwem Pogoni.
Aby ponownie zaskoczyć, szczecinianki muszą wygrać dzisiejsze starcie. Jeśli tak się stanie, kolejny mecz odbędzie się już jutro. W przeciwnym wypadku to MKS Selgros Lublin awansuje do finału Mistrzostw Polski.
Początek spotkania o godzinie 18:00 w hali przy ulicy Twardowskiego.
tekst: Michał Roguski
foto: Tamara Medyńska

