Decydujące spotkanie jednak w Szczecinie

Drugi mecz ćwierćfinału fazy play-off ze Stalą Mielec zakończył się przegraną Pogoni Szczecin 31:24. Dzięki wygranej czeczeńców, stan rywalizacji wynosi 1:1 i o awansie do półfinału zadecyduje czwartkowy mecz w Szczecinie.

Spotkanie swoim rzutem otworzył Bartosz Konitz, jednak od razu skutecznie odpowiedział Marek Szpera. Od samego początku mecz był bardzo wyrównany, drużyny rywalizowały punkt za punkt. W 6. minucie na swoim koncie potrójną obronę zanotował Krzysztof Szczecina. Chwilę później podyktowano rzut karny dla Pogoni, który skutecznie na bramkę zamienił Wojciech Zydroń. Żadna z drużyn nie zdołała jednak wyjść na prowadzenie większe niż 2 bramki. W 18. minucie podwójną karą został ukarany nasz lewoskrzydłowy (Zydroń). Od 21. minuty szczecinianie usiłowali gonić wynik i niecałe 2 minuty przed końcem doprowadzili do remisu 11:11. Na przebiegu końcówki pierwszej połowy zaważyła 2-minutowa kara dla Bartosza Konitza. Do przerwy Stal Mielec prowadziła 13:11.

W drugiej części spotkania przewaga drużyny gospodarzy powiększała się. Przez pierwsze 8 minut Pogoń usiłowała nawiązać równą walkę, jednak nawet indywidualne krycie Marka Szpery nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. W 44. minucie gospodarze prowadzili już 21:16. W bramce nadal dobrze spisywał się Krzysztof Szczecina, lecz nie mógł on sam odmienić losów tego spotkania. W 53. minucie szczecinianie zmniejszyli różnicę do 4 bramek, ale mielczanie odpowiedzieli twardą obroną. Straty piłek i niecelne rzuty doprowadziły do 7 bramkowej przegranej. Końcowy wynik na 31:24 ustalił Łukasz Gierak.

Mecz decydujący o awansie do półfinału odbędzie się na szczecińskiej hali Azoty Arena w czwartek o godzinie 18.

tekst: Agata Nowalany
foto: Tamara Medyńska


Reklama