Szczecinianie pokonali Team USA 86:85

W pierwszym dniu Bombardier Basketball Weekend zespół złożony ze szczecińskich zawodników pokonał drużynę uniwersytetu Truett McConnell z Cleveland. Konfrontacja obu drużyn zgromadziła wielu sympatyków koszykówki.

W piątek rozpoczęła się trzecia edycja Bombardier Basketball Weekend. W tym roku głównym punktem programu był mecz drużyny składającej się z zawodników ze szczecińskich klubów z uczelnianym zespołem The Bears z Ohio. Gród Gryfa reprezentowali doświadczeni ligowcy m.in. Paweł Kikowski, Karol Pytyś i Radosław Bojko (King Wilki Morskie), Filip Dylik (Spójnia) oraz zawodnicy Bombardiera i innych drużyn występujących na co dzień w Miejskiej Lidze Basketu. Zmierzenie się z drużyną pochodzącą z kolebki koszykówki dla wszystkich było ważnym doświadczeniem. Choć zespół „Niedźwiadków” nie występuje w najlepszej uniwersyteckiej lidze świata NCAA i miał za sobą długą podróż to zaprezentował bardzo ciekawą koszykówkę. Pierwsze dwie kwarty (grano po dwanaście minut – jak w NBA), przyniosły wysokie prowadzenie gości. Najwięcej problemu Szczecinianom sprawiało pilnowanie graczy obwodowych, którzy co rusz oddawali celne rzuty za trzy punkty.

Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Jednak gracze ze Szczecina przewyższali swoich rywali warunkami fizycznymi. Nie mieli też za sobą podróży przez ocean, którą zawodnicy z USA przebyli w piątek. Dlatego to szczecinianie zachowali więcej sił i w końcówce spotkania wyszli na prowadzenie. Ostatecznie wygrali całe spotkanie jednym punktem.

Wynik rywalizacji nie był jednak najważniejszy w tym dniu. Najważniejsze było spotkanie i integracja całego środowiska koszykarskiego w Szczecinie. Ważny był też aspekt promocyjny tej dyscypliny wśród dzieci. Sądząc po średniej wieku publiczności zgromadzonej na boisku przy ulicy Młodzieży Polskiej – cel ten udało się osiągnąć.

tekst: Oam
foto: Michał Roguski


Reklama