Pewne zwycięstwo na inaugurację

W sobotnie popołudnie Pogoń Baltica Szczecin pokonała beniaminka PGNiG Superligi kobiet, UKS PCM Kościerzynę. Przed spotkaniem miała miejsce miła uroczystość. Martyna Pietryga znana wcześniej pod nazwiskiem Huczko otrzymała od Zarządu kwiaty oraz upominek w podziękowaniu za dotychczasowe występy w klubie.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia gospodyń. Premierową bramkę dla naszego zespołu zdobyła Małgorzata Stasiak. Bardzo dobra gra w obronie, a także skuteczność w ataku sprawiły, że szczecinianki sukcesywnie powiększały przewagę. Pierwszą bramkę dla przyjezdnych w trzeciej minucie gry zdobyła Adrianna Górna. Chwilę później za sprawą Stasiak na tablicy wyników widniał wynik 3:1. Po niespełna dwunastu minutach o pierwszą przerwę poprosił Dariusz Męczykowski. W tym momencie, jego podopieczne przegrywały już 8:1. Słowa trenera na nic się zdały, gdyż szczecinianki kontynuowały marsz po pewne zwycięstwo. Dzięki temu, Adrian Struzik dokonał kilku roszad w składzie. Na placu gry pojawiły się m.in. Aleksandra Zimny, Karolina Kochaniak i Katarzyna Sabała. Dwie minuty przed końcem pierwszej odsłony meczu granatowo-bordowe prowadziły już 18:7. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 18:8 dla gospodyń.

W drugiej części gry obraz nie uległ znaczącej zmianie. Pomimo chwilowego przestoju po stronie gospodyń, wynik nie był zagrożony. Dodatkowo, osiem minut po wznowieniu gry, rzut karny wywalczyła Ligia Costa, który na bramkę zamieniła Aleksandra Zimny. W tym momencie plac gry musiała opuścić Paulina Wasak, która otrzymała czerwoną kartkę wskutek trzech dwuminutowych kar. W 46. minucie po wspaniałej paradzie w bramce Martyny Kozłowskiej i szybkim kontrataku Koprowskiej, podopieczne Adriana Struzika i Łukasza Kalwy prowadziły 23:14. Po tej akcji, wspomniana Koprowska nabrała apetytu na zdobywanie goli i chwilę później, młoda zawodniczka dołożyła kolejne trafienie. Niestety na niespełna dziesięć minut przed końcem meczu, szczecinianki nie wykorzystały dwóch rzutów karnych co wprowadziło trochę nerwowości w nasze szeregi. Na szczęście, znakomicie akcję ze skrzydła wykończyła Katarzyna Sabała dzięki czemu, opiekun szczecińskiego klubu mógł dokonać kolejnych zmian w zespole. Na boisku pojawiła się debiutująca w PGNiG Superlidze kobiet, bramkarka Aleksandra Orowicz. Młoda zawodniczka nie miała zbyt wiele pracy, a spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 29:19.

Pogoń Baltica Szczecin – UKS PMC Kościerzyna 29:19 (18:8)

tekst: Tomasz Libertowski
foto: Tamara Medyńska


Reklama