Polfarmex Kutno rozgromił King Wilki

W starciu beniaminów lepszą drużyną okazał się Polfarmex. 68:92 z takim wynikiem musiała pogodzić się szczecińska publiczność.

Wilki od początku spotkania nie grały najlepiej. Goście już od pierwszych minut zaczęli narzucać swój styl gry i wyprowadzili sobie sześć punktów przewagi. Kolejne minuty, to już odrabianie strat przez Wilki, co dało wynik 22:18 dla gości po pierwszej kwarcie.

Na początku drugiej kwarty dobrym rzutem za trzy punkty popisał się Vitaliy Kovalenko. Mimo to, Polfarmex dążył do coraz większej przewagi nad drużyną ze Szczecina i po pierwszej połowie prowadził 49:33. Drużyna nie mogła poradzić sobie z Kevinem Johnsonem, który miał na swoim końcie 14 punktów i 6 zbiórek.

Na drugą połowę King Wilki wyszły bardziej zmotywowane, co przełożyło się na punkty. Rodney Green trafił za trzy, a Paweł Kikowski trafił trzy wolne. Goście nie odpuszczali i konsekwentnie zwiększali swoją przewagę do ponad dwudziestu oczek.

Polfarmex był już prawie pewien, że wygrają spotkanie na wyjeździe i spokojnie prowadzili grę w czwartej kwarcie.

King Wilki przegrały z drużyną z Kutna 68:92. Najlepszym zawodnikiem w drużynie Wilków był Rodney Green, zdobywając 15 punktów oraz Marinković 14. W drużynie gości 28 punktów zdobył Kevin Johnson, który miał 100% skuteczności rzutów z gry.

PP


Reklama