Mihailo Uvalin może odetchnąć. Walka o honor wygrana
Seria porażek ciążyła na drużynie Wilków od trzech spotkań. Zawodnicy nie potrafili pokonać drużyny ze Słupska, Zielonej Góry oraz Kutna. Wczorajszym spotkaniem udowodnili, że potrafią znów grać zespołowo.
Trener Mihailo Uvalin nie krył po meczu swojego zadowolenia. Na konferencji pomeczowej mówił:
– To bardzo ważne zwycięstwo po serii porażek. Na drużynę spadła presja żeby zwyciężyć to spotkanie.
Uvalin chwalił grę swoich zawodników i jak sam stwierdził, goście nie byli łatwym przeciwnikiem.
– Nasza gra w każdej minucie wyglądała coraz lepiej i przejęliśmy kontrolę nad spotkaniem, ale ciężko się grało przeciwko Jezioru Tarnobrzeg. – mówił trener Wilków.
Do takich wniosków trener doszedł po tym, jak drużyna gości w pewnym momencie zmieniła obronę na strefową, co sprawiało gospodarzom sporo problemów, a przeciwnikowi udało się odrobić straty.
– Próbowaliśmy ją przełamać, było dość ciężko, ale nasza gra opierała się także na kontratakach. Przełamaliśmy przeciwnika poprzez naszą lepszą obronę i bieganie do kontrataku. – mówił. – Dzisiejszego wieczoru oglądaliśmy wszyscy znacznie lepszą drużynę niż do tej pory i zdecydowanie zasłużyliśmy na zwycięstwo. – podsumował Uvalin.
Atmosfera jaka panowała w hali była budująca również dla zawodników. Doping ze strony Watahy był ogromny i doskonale zagrzewał naszych zawodników do gry.
– Chciałem podziękować wszystkim kibicom, grało się bardzo przyjemnie. Doping był bardzo głośny. – mówił na konferencji Ivan Marinković.
Zawodnik wspomniał też krótko o grze.
– Była bardzo duża presja, ponieważ mieliśmy trzy porażki z rzędu. Dziś graliśmy bardzo dobrze. Na początku mieliśmy problem z ofensywną zbiórką, ale dobrze to rozegraliśmy.
tekst: PP
foto: Tamara Medyńska

