Powrót szczypiornistów na zwycięską ścieżkę
Kolejne spotkanie drużyn szczypiorniaka w Szczecinie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy. Szczecińscy piłkarze ręczni nie dali szans drużynie z Kwidzyna pokonując ich 31:27. Piąte zwycięstwo Pogoni w tym roku pozwala na zakończenie rundy zasadniczej najniżej na 4 miejscu.
Wynik spotkania w 2. minucie otworzył najskuteczniejszy zawodnik PGNiG Superligi, Bartosz Konitz, który po zeszłotygodniowej absencji powrócił do składu meczowego. Od samego początku szczecinianie kontrolowali grę i nie pozwolili na przejęcie prowadzenia drużynie z Kwidzyna. Po błędach MMTS, Pogoń prowadziła już 8:3. Jednak ósme trafienie gospodarzy spowodowało mały przestój. Teraz to goście ruszyli z atakiem walcząc o wyrównanie. Blisko tego było w 14. minucie, kiedy kwidzynianie doprowadzili do wyniku 8:7. Na szczęście minutę później ponownie zaczęła strzelać Pogoń, a w 19. minucie prowadzenie zwiększyło się do czterech trafień. W 24. minucie kolejny raz dał o sobie znać Wojciech Zydroń, który efektowym rzutem po ziemi pokonał bramkarza gości przy wykonywaniu rzutu karnego. Do końca pierwszej połowy prowadzenie gospodarzy utrzymywało się, a w 30. minucie na tablicy wyników widniało 18:14.
Drugą część gry rozpoczęli zdeterminowani kwidzynianie. Zacięta walka pozwoliła im na kolejne jednopunktowe zbliżenie się do wyniku Pogoni Szczecin. Duet Zydroń-Konitz szybko jednak rozwiał wszelkie wątpliwości. Wykluczenie zawodnika gości w 46. minucie oraz świetne interwencje Lecha Kryńskiego pozwoliły na ponowne odskoczenie wynikiem. W 49. minucie Pogoń objęła już 4-punktowe prowadzenie i podobna różnica utrzymywała się do samego końca. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 31:27. Najwięcej trafień dla Pogoni zanotowali Konitz (10) oraz Zydroń (9).
tekst: Michał Roguski
foto: Karolina Tomczyk

