Wypowiedzi po przegranym meczu Pogoni ’04 Szczecin
Po przegranym meczu Pogoni ’04 z AZS Gdańsk 3:5 na konferencji prasowej stawili się zawodnicy i trenerzy obu drużyn.
Trener AZS Gdańsk, Szymon Hartman, stwierdził, że choć wszyscy widzą ich już w pierwszej lidze to cieszy fakt zwycięstwa i zrealizowania swojego planu.
– Cieszy to, że zdobywamy bramki i nie tracimy ich dużo. Wynik jest jak najbardziej zasłużony.
Dodał, że choć nie utrzymywali się długo przy piłce to byli skuteczniejsi. Grali prostą piłkę, a to dawało efekty w zeszłym sezonie.
Zawodnik gdańskiej drużyny, Tomasz Poźniak, powiedział, że w meczu było bardzo dużo chaosu, ale cieszy się, że wyszli z tego zwycięsko.
– Zagraliśmy dosyć konsekwentnie, ale na pewno nie ustrzegliśmy się błędów szczególnie w pierwszej połowie, a druga połowa była zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu.
Trener Pogoni ’04 Szczecin, Łukasz Żebrowski, wyjaśnił, że wszyscy zdawali sobie sprawę z powagi sytuacji. Robi wszystko, aby podnieść im morale i zachęcić do walki.
– Pogoń ’04 jest to klub z aspiracjami i to ostatni sygnał. Niektórzy muszą zadać sobie pytanie, czy chcą grać w tym klubie i dadzą radę się podnieść.
Łukasz Tubacki podsumował, że mecz można podzielić na dwie połowy: w pierwszej wypadli całkiem dobrze, a w drugiej dużo gorzej.
– To co graliśmy w drugiej połowie w obronie nadaję się na jakąś stronę ze śmiesznymi filmikami. A Pogoń 04 to klub z wielkimi aspiracjami i musimy temu sprostać.
tekst: Patrycja Wilczak
foto: Patrycja Wilczak

