Zwycięstwo na inaugurację Baltica Summer Cup

Od zwycięstwa SPR Pogoni Baltica Szczecin rozpoczął się turniej Baltica Summer Cup. Momentami prowadzenie Szczecinianek nad Nykøbing Falster wynosiło nawet 7 trafień. Ostatecznie po nerwowej końcówce zwyciężyły 39:38.

Pierwsze spotkanie Baltica Summer Cup nie wzbudziło dużego zainteresowania szczecińskich kibiców. Być może odstraszyła ich wysoka temperatura lub nie dość atrakcyjny przeciwnik. W szczecińskiej drużynie zabrakło kontuzjowanych Agaty Cebuli oraz Darii Zawistowskiej. Dzięki temu w pierwszej siódemce Pogoni po raz pierwszy w Szczecinie zaprezentowały się nowe zawodniczki Paulina Masna, Kamila Szczecina oraz Joanna Gadzina. Od początku spotkanie prowadzone było w szybkim tempie, o czym świadczyć może wynik, który w siódmej minucie wynosił już 5:6 dla duńskiego zespołu. Największą aktywnością w tym okresie popisywała się Małgorzata Stasiak i Kristina Kristiansen (najlepsza rozgrywająca ubiegłorocznych Mistrzostw Europy). Również wysoką formą błyszczała Adrianna Płaczek. Po pierwszym kwadransie podopieczne Adriana Struzika wyszły na czterobramkowe prowadzenie. Z każdą minutą prowadzenie gospodyń rosło. Drużyna Nykøbing Falster próbowała różnych rozwiązań w ataku, najczęściej jednak ich próby kończyły się na świetnych interwencjach szczecińskiej defensywy, którą kierowała Płaczek. Niestety na siedem minut przed końcem pierwszej połowy szczecinianki zaczęły popełniać błędy w ataku, co skutkowało szybkimi kontratakami i ostatecznie pierwsza połowa skończyła się wynikiem 20:17. Najwięcej bramek zdobyły dla Pogoni niezawodna Stasiak (pięć trafień) i świetnie wprowadzająca się do zespołu Joanna Gadzina (4 bramki).

Druga odsłona rozpoczęła się od pięknej wkrętki ze skrzydła Patrycja Królikowska. Po czterech minutach szczecińska skrzydłowa dopisała do swojego dorobku jeszcze dwa trafienia. Pogoń cały czas utrzymywała przewagę trzech – czterech bramek. Trafiała zarówno Stasiak, Zimny z rzutów karnych oraz z koła Szczecina. W 41 minucie szansę na debiut w Szczecinie otrzymała przychodząca z Jeleniej Góry Martyna Kozłowska. Na piętnaście minut przed końcem przewaga stopniała do dwóch trafień. Do defensywy kierowana była testowana w Pogoni Brazylijka Ligia Costa. Ostatecznie nie spędziła wielu minut na parkiecie, więc na ocenę jej przydatności w zespole przyjdzie jeszcze czas. Na trzy minuty przed końcem spotkania Dunki zdobyły kontaktową bramkę. Jednak po czasie na żądanie trenerów Pogoni, Baltica zdołała odbudować dwubramkową przewagę. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 39 do 38 dla Granatowo-bordowych.

Ciekawie wprowadziły się do zespołu nowe zawodniczki. Zarówno Szczecina, Masna i Gadzina mogą okazać się sporym wzmocnieniem przed nadchodzącym sezonem. Miejmy nadzieję, że w lidze sprawować się będą równie dobrze. Najwięcej trafień w piątkowym spotkaniu zdobyła Małgorzata Stasiak, Aleksandra Zimny, Joanna Gadzina i Kamila Szczecina.

tekst: Oam
foto: Tamara Medyńska


Reklama