Mikołajkowa wygrana Wilków

King Wilki Morskie Szczecin pokonały na własnym parkiecie BM Slam Stal Ostrów 82:65. Podopieczni Marka Łukomskiego pokazali kawał dobrego basketu, a do sukcesu przyczynił się Frank Gaines, który punktował najwięcej.

Pierwsze punkty dla szczecińskiego zespołu zdobył Jakub Garbacz, który trafił za trzy. Po pięciu minutach gry Stal wyprowadziła sobie pięciopunktową przewagę, ale Wilki umiejętnie zaczęły odrabiać straty. Na minutę przed końcem kwarty Marcin Nowakowski przechwycił piłkę, a akcje wykończył CJ Aiken. Wilki nieco zbliżyły się do gości i ich strata wynosiła już tylko jeden punkt. W ostatnich sekundach za trzy trafił Michał Nowakowski, który dał prowadzenie szczecińskiej drużynie 20:19. W pierwszej odsłonie meczu najskuteczniejszym zawodnikiem Wilków był Uros Nikolić, który zdobył sześć punktów.

Drugą kwartę lepiej rozpoczęła drużyna Wilków, a przy stanie 26:19 o czas poprosił trener Zoran Sretenović. Z każdą minutą przewaga naszej drużyny rosła. W najlepszym momencie prowadzili oni dwunastoma punktami. Na trzy minuty przed końcem za trzy punktował Frank Gaines, a swoją cegiełkę w rzutach wolnych dołożył Paweł Kikowski. Po dwóch kwartach koszykarze ze Szczecina prowadzili już 48:36.

Po przerwie Wilki nie zwalniały tempa. W dzisiejszym spotkaniu mogliśmy oglądać aktywnego Garbacza, który najpierw trafił za trzy, a następnie poszedł za ciosem po świetnym podaniu Koriego i podwyższył wynik na 55:38. Stal popełniała sporo błędów w postaci niedokładnych podań i coraz częściej zdarzały im się faule. W drugiej kwarcie mogliśmy oglądać dobrze dysponowanego Gainesa, który w trzeciej był również jednym z wyróżniających się zawodników na parkiecie. BM Slam Stal próbowała ratować się rzutami Wangmene i Millaga, ale przy takiej przewadze Wilków byli oni bezradni.

W czwartej kwarcie goście próbowali ratować sytuację, ale niewiele to dało. Za przewinienia z parkietu musiał zejść Paweł Kikowski, który po trzech kwartach miał na swoim koncie trzynaście punktów. Na parkiecie pojawili się za to Maciej Majcherek i Bartosz Wróbel. Na koniec punktował jeszcze w rzutach wolnych Łukasz Majewski, który był nieomylny.

Podopieczni Zorana Sretenovicia próbowali gonić wynik, ale to Wilki były lepsze w tym spotkaniu. Mecz zakończył się wynikiem 85:65. Najwięcej punktów dla Stali zdobyli Wangmene (16) i Millage (17). Najlepszymi zawodnikami w szeregach Wilków byli Frank Gaines (18)i Paweł Kikowski (15)

tekst: PP
foto: Mateusz Szklarski


Reklama