Wygrana Pogoni nad beniaminkiem

Kolejne zwycięstwo zafundowali szczecińskim kibicom piłkarze ręczni Pogoni Szczecin. W efektowny sposób pokonali ostatniego ze stojących im na drodze beniaminków – Śląsk Wrocław. Wynik meczu na 36:28 w ostatnich sekundach ustanowił Dawid Krysiak, najmłodszy gracz PGNiG Superligi Mężczyzn.

Pogoń od początku kontrolowała przebieg spotkania – już w pierwszej minucie błąd zawodników Śląska brutalnie wykorzystał Bartosz Konitz rzucając przy tym swoją setną bramkę w tym sezonie PGNiG Superligi. Fenomenalnie z bramkarzem zabawił się także Wojciech Zydroń rzucając piłkę po ziemi, a kilka minut później Michał Bruna nie chcąc odstawać od kolegi z drużyny rzucił równie efektownie zza pleców. Beniaminek jednak nie odpuszczał i w 18 minucie za sprawą bramki Łukasza Białaszka doprowadził do wyrównania. Szczecinianie nie pozwolili na przejęcie prowadzenia i kontynuowali dobrą grę. Do przerwy Pogoń prowadziła już 17:13.

Drugą połowę wkrętką rozpoczął „Zyga”, a przewaga gospodarzy szybko wzrosła do 6 bramek. Odpierając jeden z ataków mocno ucierpiał zawodnik Pogoni Wojciech Jedziniak, którego z powodzeniem zastąpił Mateusz Gmerek. Dzięki popisowym akcjom Bruny, Konitza i Zydronia szczecinianie do końca meczu utrzymywali przewagę nad gośćmi z Wrocławia. Nadzieja na wygraną przyjezdnych oddalała się z każdą minutą, a 8 minut przed końcem Pogoń prowadziła już ośmioma bramkami i nie było realnej szansy na odwrócenie sytuacji. Ostatecznie szczecińscy szczypiorniści wygrali piąty mecz z rzędu dopisując 2 punkty do swojego dorobku i umacniając się na trzeciej pozycji w tabeli.

Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław 36:28 (17:13)

tekst: Michał Roguski/Anna Rożuk
foto: Michał Roguski


Reklama