Wyrównać rachunki z jesieni
W dwóch wiosennych kolejkach Pogoń zremisowała. Portowcy mierzyli się z Lechem Poznań i Wisłą Kraków, a są to zespoły ambitne, które powinny walczyć o tytuł mistrza. W poniedziałek o godzinie 18:00 Pogoń zmierzy się z beniaminkiem- Górnikiem Łęczna.
Mimo uzyskania punktów z trudnymi rywalami, gra drużyny Jana Kociana nie wygląda zadowalająco. Tylko niektóre fragmenty są godne pochwały. Podczas meczu z Górnikiem w rundzie jesiennej Pogoń przegrała 2:4. Mecz był szybki, padało dużo bramek, ale taki jest właśnie styl Górnika. Mają oni sporą fantazję w ataku, a w defensywie są bardzo rygorystyczni. Tydzień temu Górnik Łęczna przegrał z Górnikiem Zabrze 0:1, a dwa tygodnie temu zremisował bezbramkowo z Zawiszą, dlatego Portowcy są w korzystniejszej sytuacji. Jest to znakomita okazja do zgarnięcia trzech oczek. Ponadto w najważniejszym sezonie beniaminka z Lubelszczyzny grał na wypożyczeniu zawodnik Pogoni- Łukasz Zwoliński. Strzelił wtedy 8 goli w 22 spotkaniach, nie raz przesądzając wynik spotkania.
Wyróżniającym się zawodnikiem Górnika w rundzie jesiennej był były zawodnik Pogoni-Grzegorz Bonin. Najwięcej goli strzelił Portowcom Fedor Cernych. Są wielkie szanse, ze ten pierwszy zagra w poniedziałek, lecz Litwin ostatnimi czasy zmaga się z kłopotami zdrowotnymi.
Jan Kocian będzie mógł w tym meczu skorzystać z Akahoshiego, który aktualnie jest na wypożyczeniu w szczecińskim klubie. Do dyspozycji trenera nie będzie Patryk Małecki oraz Taku Murayama, którzy borykają się z poważniejszymi kontuzjami.
tekst: Patrycja Wilczak
foto: Michał Roguski

