Z nadzieją na szczęśliwy piątek 13-tego

Wiosenna runda dla Pogoni nie wygląda najlepiej-2 remisy i 2 porażki, łącznie zdobyte tylko 2 punkty. Drużyna Jana Kociana grą nie zachwyca, a punkty uciekają nawet z potencjalnie łatwym rywalem. Ostatni mecz, na wyjeździe z Ruchem Chorzów przegrali 2:1.

Wiele czynników wpływa na to, że Portowcy nie mogą skompletować trzech oczek. Jak podają statystyki, to właśnie runda wiosenna jest najbardziej uporczywa dla naszych piłkarzy. Nie jest to pierwszy sezon, kiedy po przerwie świątecznej nie najlepiej sobie radzą. Aktualnie Pogoń ma 29 punktów i zajmuje 12. miejsce w tabeli. Lechia ma taki sam dorobek punktowy, lecz naszym przeciwnikom idzie w tej rundzie lepiej. Biało-zieloni zdobyli 8 punktów, ostatni mecz wygrywając z GKS Bełchatów 1:0. W poprzedniej rundzie, to Portowcy okazali się lepsi i to oni wywieźli 3 punkty z Gdańska. Wtedy jedyną bramkę w tym meczu strzelił, jak na razie najskuteczniejszy napastnik Pogoni – Marcin Robak.

Portowcy zmierzyli się z Lechią już 34 razy. Bilans pada na ich korzyść: 13 zwycięstw, 10 remisów i 11 porażek. Jak będzie teraz w piątek? Wszyscy kibice liczą na wygraną i podskoczenie w tabeli. W tabeli robi się coraz ciaśniej i każdy punkt jest na miarę złota. Wszyscy liczą też na trenera Jana Kociana, który w poprzednim sezonie potrafił doprowadzić swoją drużynę na podium .

W drużynie Pogoni pauzuje Wojciech Golla (4 żółte kartki) oraz Taku Murayama oraz Patryk Małecki.

tekst: Patrycja Wilczak
foto: Mateusz Szklarski


Reklama