Ojrzyński zwolniony po meczu z Lechem Poznań

Pogoń Szczecin musiała zdobyć minimum jeden punkt w Warszawie, by zapewnić sobie miejsce w ósemce i grać w grupie z najlepszymi. Mimo porażki z Legią Warszawa los nam sprzyjał.

Podbeskidzie Bielsko-Biała, zespół, który mógł zagrozić Pogoni, przegrał z spotkanie 0:2 z Lechem Poznań. Gola zdobył Dariusz Formella i Kasper Hamallainen, którzy zabrali nadzieję Góralom. Drużyna musiała wygrać pojedynek żeby wyprzedzić Portowców i znaleźć się w grupie mistrzowskiej.

Porażka Podbeskidzia zadecydowała o tym, że klub pożegnał się z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim. Zarząd nie był zadowolony z ostatnich wyników drużyny i braku awansu do czołowej ósemki. Z klubem związany był od 2013 roku. Zastąpił wtedy obecnego trenera Pogoni Czesława Michniewicza. Na razie drużynę Górali trenować będą asystenci.

Trener Czesław Michniewicz podkreślał na przedmeczowej konferencji, że Pogoń musi zagrać na sto procent i nie może liczyć na wpadki innych. Los jednak pomógł drużynie ze Szczecina, która mimo przegranej awansowała i będzie walczyć o grę w lidze Europy.

tekst: PP
foto: Mateusz Szklarski


Reklama