Pogoń Baltica rusza po złoto

Szczypiornistki Pogoni Baltica Szczecin odniosły ogromny sukces awansując do finału Challenge Cup. Drużyna ruszyła już z przygotowaniami do kolejnych starć.

Trener szczecińskiego zespołu na dzisiejszej konferencji powiedział kilka słów o minionych meczach, ale podkreślił, że trwają już przygotowania do kolejnych spotkań. Drużyna zagra w finale z zespołem z Francji.

– Jest to zespół w naszym zasięgu. Uważam że w sporcie trzeba wierzyć w zwycięstwo i ja w to wierzę. Tego przeciwnika jeszcze tak dokładnie nie rozpracowywaliśmy, ponieważ czekają nas mecze z SPR Selgrosem Lublin i na tym się teraz skupiamy. – mówił trener Struzik.

Trener wspomniał również o dobrej atmosferze w zespole.

– Widać, że dziewczyny są bardzo zdeterminowane i wiele sytuacji nas złączyło, jesteśmy zespołem nie tylko na boisku, ale także poza. – dodał.

Zawodniczka Pogoni, Monika Stachowska nie kryła zadowolenia z możliwości gry w finale europejskich pucharów.

– Jestem patriotką, mam zaszczyt grania w drużynie narodowej z orłem na piersi. Jestem Polką, jestem dumna i cieszę się, że mogę grać w finale.

Dodała również, że zespół Union Mios Biganos-Begles składa się z bardzo dobrych zawodniczek.

– Miałam okazję grać przeciwko tym zawodniczkom, patrząc po nazwiskach jest to zespół mocny i jestem zdziwiona, że tak słabo poszedł im ten sezon w lidze francuskiej. My zrobimy wszystko by ten sezon był dla nich totalną porażką. Mi się marzy zdobycie pucharu Challenge Cup. – podsumowała.

Gospodarzem pierwszego spotkania będzie Pogoń Baltica Szczecin. Szczecinianki zmierzą się z francuskim zespołem na własnym boisku 3 lub 4 maja.

tekst: Michał Roguski
foto: PP


Reklama