Czy Turów nabije na swoje rogi Wilki?
W ramach 28. kolejki Tauron Basket Ligi King Wilki Morskie zmierzą się dziś o 18 na hali Azoty z piątą drużyną w tabeli- PGE Turów Zgorzelec.
Koszykarze ze Szczecina wygrali ostatnie spotkanie z Polpharmą Starogard 100:82 i pokazali, że potrafią dominować przez całe spotkanie. Goście nie mieli szans z rozpędzonymi Wilkami i Pawłem Kikowskim na czele. Drużynie Mihailo Uvalina nie szło ostatnio najlepiej, co przekładało się na nerwową sytuacje i coraz mniejszą cierpliwość kibiców. Zespół jednak udowodnił, że potrafi się zmotywować i odnieść zwycięstwo przed własną publicznością. Koszykarze zdawali sobie sprawę z tego, że nie mogą po raz kolejny zawieść kibiców, którym należy się szacunek.
Drużyna PGE Turów Zgorzelec nie może być zadowolona ze spotkania z Asseco Gdynia. Zgorzelczanie przegrali w 27. kolejce 78:86. Koszykarze prowadzeni przez Miodraga Rajkovića nie potrafili znaleźć rozwiązania na agresywną grę Waltona- zawodnika Asseco Gdynia. Niesportowo zachował się Collins, który reagował na zaczepki i przepychanki zawodnika Asseco. Po meczu postanowił wymierzyć sprawiedliwość rękoma. Najwięcej punktów dla drużyny zdobyli Nemanja Jaramaz oraz Vlad-Sorin Moldoveanu.
Pierwsze starcie Wilków z PGE Turów w 13. kolejce było na bardzo wysokim poziomie koszykarskim. Drużyny przekroczyły 100 punktów, a Wilki pokazały, że nie boją się mistrza Polski. Ostatecznie wygrali zgorzelczanie 118:102. Dzisiejsze spotkanie będzie ważne dla obu drużyn. Turów będzie chciał się zbliżyć do pierwszej trójki, a Wilki muszą udowodnić, że nie była to tylko chwilowa radość dla kibiców. W drużynie ze Zgorzelca zabraknie Mardy’ego Collinsa, który został zdyskwalifikowany za zdarzenie po meczu w Gdyni.
King Wilki Morskie – PGE Turów Zgorzelec godz. 18:00
tekst: PP
foto: Mateusz Szklarski

