Daria Zawistowska: Będziemy walczyć od pierwszej sekundy po ostatni gwizdek

Szczecinianki rozpoczną dziś maraton meczowy i nie będą miały chwili wytchnienia. Gra szczypiornistek w finale Challenge Cup wymusiła przesunięcie terminów rozgrywanych meczów o brązowy medal Mistrzostw Polski.

Przegrana z francuskim Union Mios Biganos-Begles nie zepsuła nastrojów w drużynie. Drugie miejsce w europejskich rozgrywkach, to ogromny sukces szczecińskiego zespołu.

– Jesteśmy szczęśliwe z powodu minionych wydarzeń. Nie osiadamy na laurach i każda z nas jest skupiona przed najbliższymi, szalenie ważnymi meczami – mówiła młoda zawodniczka Pogoni Baltica, Daria Zawistowska.

Szczecinianki po powrocie z Francji nie miały dużo czasu na regenerację i przygotowanie do najbliższych spotkań. Muszą jednak poradzić sobie w takiej sytuacji.

– Przede wszystkim dużo ze sobą rozmawiamy. Przed treningami analizujemy wcześniej przygotowane przez trenera wideo, a następnie idziemy na trening i doskonalimy nasze umiejętności. Szczególny nacisk kładziemy na ćwiczenie naszej skuteczności rzutowej zwłaszcza w tak zwanych stu procentowych sytuacjach. – dodaje Zawistowska.

Trening przedmeczowy różni się nieco od pozostałych przygotowań. Zawodniczki starają się jak najlepiej poznać przeciwnika.

– Swoją grę szlifujemy przez cały sezon, lecz muszę przyznać że podczas treningu przedmeczowego staramy się wcielać w rolę naszych przeciwniczek i naśladujemy ich meczowe zachowania.

Obydwie drużyny za wszelką cenę pragną zdobyć brązowy medal Mistrzostw Polski, ale szczecinianki zamierzają zrobić wszystko aby stanąć na podium.

– Wiemy, że przeciwniczki również przygotowywały się na tą wielką wojnę o brąz. Mamy wielki szacunek do naszego przeciwnika i zdajemy sobie sprawę, iż one także pragną wygrać tak samo jak my. Będziemy walczyć od pierwszej sekundy po ostatni gwizdek zakańczający mecz. Zagramy jak najlepiej potrafimy. Będziemy musiały być skoncentrowane przez cały mecz, walczyć o każdą, najdrobniejszą piłkę,a nawet oddać całe zdrowie aby nasze marzenie o brązowym medalu na szyi weszło w rzeczywistość. – podsumowała skrzydłowa.

tekst: Michał Roguski
foto: Tamara Medyńska


Reklama