Pogoń Baltica Szczecin bez pucharu Challenge Cup

Pogoń Baltica Szczecin w drugim, rewanżowym meczu przegrała z francuskim Union Mios Biganos-Begles 28:24 i wraca do Szczecina bez pucharu Challenge Cup. Szczecinianki po ciężkiej przeprawie poległy dopiero w finale, co jest ogromnym sukcesem polskich szczypiornistek.

Wynik spotkania otworzyła zawodniczka Pogoni, Hanna Yaszczuk. Na odpowiedź jednak nie musieliśmy czekać długo. 2 minuty później Union prowadził już 3:2 i nic nie wskazywało, by francuskie zawodniczki oddały prowadzenie. Szczecinianki starały się trzymać bezpieczny dystans, ale przy wyniku 9:8 to Francuzki nabrały wiatru w żagle. Puchar oddalał się z każdą sekundą meczu. Do końca pierwszej połowy spotkania, Union Mios zdobył dziewięć bramek przy zaledwie czterech bramkach zawodniczek ze Szczecina. Ostatecznie pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 18:12.

Początek drugiej połowy w wykonaniu szczecinianek nie wyglądał najlepiej. Wszystko zmieniło się po wykorzystanym przez Monikę Koprowską rzucie karnym. Piłkarki ze Szczecina zaczęły odrabiać wynik i gonić rywalki. Nie było to łatwe zadanie, ale szczecinianki wychodziły już nie z takich kłopotów. Tak też stało się podczas meczu finałowego. W 50. minucie do wyrównania doprowadziła Aleksandra Zimny. Na nic zdały się jednak starania szczypiornistek ze Szczecina. Wykluczenia w zespole Pogoni Baltica pozwoliły Francuzkom na oddalenie się wynikiem. Przez 8 kolejnych minut szczecinianki nie mogły trafić do bramki przeciwniczek. Gospodynie natomiast trafiły cztery razy i zapewniły sobie bardzo dobrą sytuację w końcówce meczu. Pogoni nie udało się dogonić wyniku grając w ciągłym osłabieniu. Dwie minuty przed końcem spotkania było już wiadomo do kogo powędruje puchar Challenge Cup.

Szczecinianki przegrały ostatecznie 28:24, ale ten ogromny sukces na długo pozostanie w pamięci wszystkich kibiców. Teraz Pogoni Baltica Szczecin pozostaje walczyć o brązowy medal Mistrzostw Polski, a także o wygraną w Pucharze Polski.

tekst: Michał Roguski
foto: Mateusz Szklarski


Reklama