Pogoń przegrywa trzeci mecz z Vive. Pozostaje walka o brązowy medal
Szczecińscy szczypiorniści nie sprawili niespodzianki kibicom zgromadzonym w hali Azoty Arena i przegrali boleśnie z mistrzem Polski 25:36. Teraz powalczą z Azotami Puławy o brązowy medal.
Pogoń przed spotkaniem borykała się z urazami kluczowych zawodników. Po ostatnim meczu w Kielcach do grona kontuzjowanych dołączył również Wojciech Zydroń. Szczecinianom bez czterech najbardziej doświadczonych zawodników ciężko było podjąć równą walkę z kielecką drużyną.
W pierwszych minutach kibice mogli zobaczyć bardzo szybką grę. Do 4. minuty Pogoń starała się jeszcze utrzymać remis, ale kolejne akcje kończyły się pozytywnie tylko dla kielczan. Po dwunastu minutach szczecinianie przegrywali już 4:12. Dobre interwencje bramkarza Pogoni nie pozwoliły zawodnikom z Kielc na wykorzystanie wszystkich sytuacji, dzięki czemu Portowcy mogli choć trochę zmniejszyć rozmiary porażki. Do końca pierwszej połowy szczecinianie przegrywali 12:20.
Druga połowa nie przyniosła wielu zmian. Gra toczyła się bramka za bramką, ale przewaga kielczan była na tyle duża, że mogli oni pozwolić sobie na spokojną grę. 10 minut po rozpoczęciu drugiej części, bramkę na 19:26 zdobył 17-letni Dawid Krysiak. Była to najmniejsza przewaga Vive w tej połowie. Mistrzowie Polski nie zamierzali jednak odpuszczać. Pogoń usilnie próbowała gonić wynik, ale bez kluczowych zawodników było to niezmiernie trudne. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 25:36.
Jednym z wyróżniających się graczy w dzisiejszym meczu był młody bramkarz Pogoni Szczecin, Mateusz Kowalski. Po meczu powiedział kilka słów o grze przeciwko tak doświadczonemu przeciwnikowi jak Vive Tauron Kielce.
– Wiemy jakim przeciwnikiem są Kielce, światowa czołówka. Walczyliśmy, robiliśmy co mogliśmy, a skończyło się to jak wszyscy przewidywali. Zmęczenie na pewno jest, Kielce mają tych meczów więcej, tyle że mają dwie wyjściowe siódemki, równe co jest najważniejsze. Nam trochę tego brakuje, ale młodzież powoli się ogrywa i będziemy bronić ten poziom ligowy.
Pogoni pozostaje walka o brązowy medal Mistrzostw Polski. O trzecie miejsce zagrają z Azotami Puławy. Pierwsze mecze odbędą się w Szczecinie 18 i 19 maja. Walka toczyć będzie się do trzech zwycięstw.
tekst: Michał Roguski/PP
foto: Mateusz Szklarski

