Ostatni mecz w Szczecinie
W środę o godzinie 20:30, Portowcy zmierzą się na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok. Będzie to ostatni mecz, który szczecinianie zagrają u siebie. Ich rywal zajmuje aktualnie trzecie miejsce z 35. punktami na koncie.
Drużyna z Białegostoku jest zaskoczeniem tego sezonu. Nikt nie spodziewał się, że zespół, który nie ma w swojej kadrze wielkich nazwisk tak zawojuje Ekstraklasą. Nie raz mogliśmy się już przekonać, że wiele zależy od samych chęci. Grając w grupie mistrzowskiej Jaga zdobyła dziesięć punktów pokonując tak silne zespoły jak Lech Poznań, z którym Pogoń przegrała w minioną niedzielę 1:0.
Po efektywnej wygranej Jagiellonii Białystok nad Pogonią 5:0 w jesiennej rundzie T-Mobile Ekstraklasy, wiosenny rewanż okazał się skuteczny dla szczecińskiej drużyny. Pogoń zatrzymała trzy punkty w Szczecinie wygrywając 2:0. Zespoły nie miały jednak okazji mierzyć się wiele razy w swojej karierze. Na murawie walczyli tylko 16 razy. Pogoń triumfowała osiem razy, Jagiellonia sześć.
Portowcy nadal nie zdobyli kompletu punktów w żadnym z meczów grupy mistrzowskiej. Wszyscy liczą na to, że wreszcie nadejdzie ten dzień. W środę kibice będą mieli ostatnią okazję w tym sezonie aby zobaczyć swoją drużynę na stadionie miejskim im. Floriana Krygiera. Piłkarze będą potrzebowali ogromnego wsparcia, o które może być ciężko z powodu zakazu po incydentach podczas meczu z Legią Warszawa.
Spotkanie będzie sędziował Szymon Marciniak. 34-letni arbiter z Płocka prowadził już spotkanie obu drużyn, które odbyło się dwa miesiące temu i zakończyło zwycięsko dla szczecinian.
W meczu nie wystąpią Marcin Robak, Patryk Małecki, Taku Murayama oraz Hubert Matynia.
tekst: Patrycja Wilczak
foto: Mateusz Szklarski

