Marek Łukomski: Walczyliśmy do końca i wynik był sprawą otwartą
Po pierwszym dobrym meczu w wykonaniu King Wilków Morskich Szczecin w bieżącym sezonie Tauron Basket Ligi trener Marek Łukomski na pomeczowej konferencji poruszył kilka spraw związanych z postawą jego zespołu, przyszłością kilku zawodników i planowanych ruchach transferowych.
Swoje wystąpienie trener Wilków rozpoczął od złożenia gratulacji zwycięzcom i podkreślił ich dobrą postawę w obecnym sezonie polskiej ligi oraz na parkietach Euroligi.
– Na wstępie chciałbym pogratulować drużynie Stelmetu kolejnego zwycięstwa w lidze, jak również dobrego meczu w Eurolidze.
Następnie przeszedł to omawiania gry swojego zespołu, który jak wszyscy zgodnie podkreślają rozegrał dotąd najlepszy mecz pod jego wodzą. Zawodnicy pokazali charakter i wolę walki, co również podkreślił trener Łukomski.
– My przyjechaliśmy tutaj z jednym celem, tak jak w każdym meczu, przyjechaliśmy tutaj wygrać. Powtarzam moim zawodnikom, że to nie ważne czy gramy ze Stelmetem czy z Siarką, musimy grać w każdym meczu o zwycięstwo. Dzisiaj staraliśmy się na tyle ile mogliśmy. Natomiast z tak klasową drużyną jak Stelmet daliśmy im dwa razy zrobić przewagę dwudziestu punktów to ciężko o czymkolwiek myśleć. Jedyne co dobre było w tym spotkaniu, to to że wróciliśmy do gry dwa razy i nie poddaliśmy się. Walczyliśmy do końca i wynik był sprawą otwartą.
W mediach przed meczem z Stelmetem najwięcej miejsca poświęcono przyszłości w zespole Koriego Luciousa. Rozgrywający był już łączony z transferem do Rosy Radom, co jeszcze w poprzednim tygodniu zdementował trener Radomian, Wojciech Kamiński. Natomiast szkoleniowiec Szczecinian potwierdził, że istnieje w klubie temat poszukiwania nowego rozgrywającego.
– Zawsze po jakimś słabym meczu, bądź mocnej porażce, tak jak to miało miejsce z Siarką pojawiają się różne opinie. Jest coś na rzeczy, bo rozglądamy się za rozgrywającym. Czy Korie odejdzie do Rosy czy gdzieś indziej, to nie wiem. Jest też opcja, że nawet jak przyjdzie nowy zawodnik, to Korie zostanie z nami.
W kontekście rozgrywającego, najgorętszym nazwiskiem łączonym z Wilkami Morskimi bez wątpienia jest Walter Hogde. Dwukrotny MVP sezonu zasadniczego Tauron Basket Ligi z pewnością wniósł by nową jakość do zespołu, ale w tej sprawie trener Łukomski chłodzi trochę entuzjazm wszystkich zainteresowanych przyjściem Hodga do Wilków.
– Na początku, myślę że głosy o jego przyjściu były bardzo poważne. Jak ja to usłyszałem to na 90 procent myślałem że będzie u nas. Teraz po tym czasie zostało jakieś 20 procent szans na jego grę w Wilkach. Walter nie jest jedyną opcją dla nas. Rozglądamy się na rynku i mamy, żeby nie skłamać dziesięciu innych zawodników na tę pozycję.
Dobrą wiadomością była informacja o powrocie do gry Uroša Nikolicia już w następnym spotkaniu. W kontekście transferów, trener Łukomski jednoznacznie powiedział, że nie szuka w tej chwili środkowego.
– Uroš ma być w grze już w meczu z Treflem, dlatego nie szukamy wzmocnień na tej pozycji.
Na konferencji obecny był również Frank Gaines, zdobywca 20 punktów w meczu z Stelmetem i w dwóch słowach opisał swoje wrażenia z gry przeciwko Mistrzom Polski.
– Mieliśmy kiepską pierwszą połowę, na szczęście druga była lepsza. Wydawało mi się, że mieliśmy szansę na wygraną, ale niestety nie udało się. Wróciliśmy do gry i kolejna szansa na wygraną już w następny poniedziałek.
tekst: Oskar Antoni Masternak
foto: Mateusz Szklarski

