Pogoń na Górnika Zabrze bez kluczowych zawodników?

Po bolesnej porażce z Cracovią, Pogoń zmierzy się na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze. Przed meczem odbyła się konferencja prasowa z trenerem Czesławem Michniewiczem.

Trener na samym początku zaznaczył, że będzie to bardzo trudne spotkanie.

– To bardzo trudny mecz, przedostatni mecz rundy zasadniczej. Musimy zmagać się z problemami, między innymi z kontuzjami i żółtymi kartkami. Nie wiadomo czy będą mogli wystąpić Łukasz Zwoliński, Rafał Murawski i Takafumi Akahoshi. Górnik to drużyna, która walczy, ale mamy nadzieję, że zagramy lepiej niż przed tygodniem.

Aka podczas meczu z Cracovią nabawił się urazu. Rafał Murawski wciąż zmaga się z naciągnięta łydką, a Łukasz Zwoliński po poniedziałkowych zajęciach naciągnął mięsień przywodziciela. Kontuzje w naszym zespole stały się fatum.

– Duże szanse na występ ma Sebastian Murawski, ponieważ Rudol doznał kontuzji podczas meczu z Drawą Drawsko Pomorskie. W meczowej osiemnastce będą młodzi piłkarze rocznika 1996: Błażej Chouwer i Jakub Piotrowski. Błażej został włączony do nas w czasie letniego obozu. Miał gorsze i lepsze momenty. Dziś to jedyna alternatywa na prawą obronę pod nieobecność Danielaka. Kubie chcieliśmy dać szansę na początku marca, ale nie mogliśmy go zarejestrować. Potem doznał kontuzji i wypadł na kilka tygodni. Teraz jego forma idzie w górę i jest to chłopak z wielkim potencjałem. Myślę, że będzie z niego bardzo dobry defensywny pomocnik.

Po meczu z Cracovią widać dużą złość sportową. Piłkarze chcą pokazać kibicom, że wciąż im zależy i nie poddadzą się w dalszej walce.

– Nie możemy tłumaczyć się tym, że wyjazdy są dalekie, że jesteśmy zmęczeni. Wygrywaliśmy na wyjazdach i kilometry nie są przeszkodą.

Ostatni mecz Dawida Kudły nie należał do najlepszych. Trener jednak nie zamierza sadzać go na ławce.

– Dawid Kudła był bardzo załamany po meczu z Cracovią. Gdybym posadził go na ławce wskazałbym winnego tego meczu, a winni byliśmy wszyscy. Bramkarz musi mieć stabilizację psychiczną i myśleć o tym jak zagrać mecz a nie czy zagrać mecz. W tym meczu na pewno będzie bronił Kudła.

W zespole panuje pozytywna atmosfera. Po każdym meczu Czesław Michniewicz stara się analizować błędy zespołu.

– Rozmawiam z zawodnikami i wyjaśniam im jakie są błędy, co trzeba poprawić. Dziś wyjeżdżamy na mini zgrupowanie do hotelu i z każdym zawodnikiem będę chciał porozmawiać indywidualnie. U nas nie ma „my” i „oni”, jesteśmy jednością.

tekst: Patrycja Wilczak
foto: Mateusz Szklarski


Reklama