Piątek trzynastego na Twardowskiego

Po dwutygodniowej przerwie na rozgrywki kadry, do Szczecina przyjeżdża SPR Stal Mielec. Drużyna ta już w końcówce poprzedniego sezonu zmagała się z ogromnymi problemami i odejściem zawodników. Przed rozpoczęciem sezonu z klubem rozstał się także trener Paweł Noch, a szeregi mielczan zasiliła młodzież. Do tej pory Czeczeńcy nie prezentują się dobrze, wygrywając tylko dwa mecze i zajmując ostatnie miejsce w tabeli.

Szczecinianie w poprzedniej kolejce zmierzyli się z wicemistrzem Polski, Orlen Wisłą Płock. Pierwsza połowa w wykonaniu Pogoni była znakomita, przez pierwsze 20 minut w bramce świetnie spisywał się Adam Morawski, który przedwcześnie zakończył spotkanie z urazem. Do przerwy Portowcy wygrywali jedną bramką, jednak w drugiej części spotkania to nafciarze mieli więcej sił. Gra Pogoni zaczyna wyglądać coraz lepiej, a przerwa z całą pewnością umożliwiła odbudowanie sił na zbliżającą się rundę rewanżową.

W poprzednim sezonie żadna z drużyn nie obroniła swojej twierdzy. Szczecinianie zaliczyli u siebie jedną z bardziej bolesnych porażek, przegrywając aż 10 bramkami (26:36). Kilkanaście tygodni później zrewanżowali się mielczanom, wygrywając 24:30.

Pogoń Szczecin rozegra kolejne spotkanie w hali przy Twardowskiego, co może być ich atutem. Już wiele razy udowodnili, że klimat tego obiektu i bliskość publiczności jest dla nich niezastąpiona. Czy piątek trzynastego, wbrew przesądom, okaże się szczęśliwy? O tym przekonamy się już jutro, o 18.30.

tekst: Agata Nowalany
foto: Tamara Medyńska


Reklama