Pójść za ciosem i pokonać Rottweilery
King Wilki Morskie zmierzą się z Anwilem Włocławek w ramach 7. kolejki Tauron Basket Ligi. Szczecinianie wracają do gry i chcą wygrać czwarte spotkanie w tym sezonie.
Szczecinianie nie mieli za dużo czasu na przygotowanie się do kolejnego meczu z Anwilem Włocławek. W sobotę Wilki pokonały na wyjeździe Start Lublin i było to ich pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Nie był to jednak mecz, w którym wygrana przyszła łatwo. Początkowo grę dyktowali gospodarze, którzy potrafili wypracować sobie nawet jedenaście punktów przewagi. Nie zniechęciło to jednak koszykarzy ze Szczecina, którzy pod koniec drugiej kwarty wzięli się za odrabianie strat, a zawodnikiem, który się do tego przyczynił był Korie Lucious. Druga połowa nie zaczęła się dobrze dla Wilków. Koszykarze popełniali proste błędy w rozegraniu i mieli niską skuteczność w rzutach za trzy. Mimo to, udało się wyjść na prowadzenie i stopniowo uciekać od rywala. Najwięcej punktów zdobył wtedy Paweł Kikowski (20), który poprowadził drużynę do zwycięstwa.
Przeciwnikiem Wilków będzie Anwil Włocławek, który w ostatnim spotkaniu pokonał Śląsk Wrocław 82:74. Włocławianie rozpoczęli grę od kilku dobrych akcji Jelinka, Dmitriewa i Bristola, które dały prowadzenie Rottweilerom. Drużyna nie cieszyła się zbyt długo, bo przez większość meczu, to Śląsk był bardziej zdeterminowany. W trzeciej kwarcie świetnie spisywał się Jelinek, a w ostatnich minutach, wziął sprawę w swoje ręce kapitan- Robert Tomaszek, który trafił dwa wolne i punktował po kontrze. Ostatecznie to drużyna z Włocławka okazała się lepsza.
W trakcie meczu z Anwilem odbędzie się akcja „Gramy dla Adusi”. Marcin Kowalewski, były zawodnik szczecińskiego zespołu potrzebuje pomocy. Jego córka choruje na lekooporną postać padaczki i potrzebne są pieniądze na jej leczenie.
tekst: PP
foto: Mateusz Szklarski

