Paweł Kikowski: każdy zasłużył na brawa
Mecz z Polfarmexem Kutno mógł podobać się kibicom. Wynik spotkania był sprawą otwartą do ostatnich sekund, ale w ostatnich sekundach więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Wilków Morskich i to oni cieszyli się z końcowego sukcesu. Co powiedział nam po meczu Paweł Kikowski?
Mimo nerwowej końcówki, to zwycięstwo w tym meczu się wam należało. Momentami pokazaliście twardą grę i wolę walki. To chyba było kluczem do zwycięstwa nad Polfarmexem Kutno.
– Dzisiaj była walka na całego. Sędziowie pozwolili na dość brutalną walkę i było bardzo ostro pod koszami. Nie odstąpiliśmy i daliśmy z siebie maksa. Kutno jest najmocniejszą drużyną na desce, więc była ostra naparzanka.
W tym meczu rzuciłeś trochę mniej, niż w poprzednich spotkaniach, ale w kluczowych momentach inni wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów. Chociażby CJ, który w ostatnich sekundach zapewnił wam zwycięstwo.
– Mamy wyrównaną drużynę i to nie jest tak, że ktoś musi. Jest sporo osób, które potrafią grać i trzeba to pielęgnować. Dzisiejsze zwycięstwo było drużynowe i każdy zasłużył na brawa.
Następny mecz gracie z Śląskiem, to chyba będzie dla Ciebie ważne spotkanie?
– Ważne dla całej drużyny. Cały czas walczymy o play-offy i każde zwycięstwo przybliża nas do tego celu. Dla mnie będzie to już któryś mecz z Śląskiem i na pewno przyjadą dawni znajomi, z którymi się spotkam. Wrocław zawsze będzie gdzieś w moim sercu, ale podejdę do tego meczu z chęcią zwycięstwa.
tekst: Oskar Antoni Masternak
foto: Mateusz Szklarski

