Wraca ekstraklasa
Po przerwie zimowej Portowcy wracają do gry. Na konferencji prasowej podsumowano okres przygotowawczy i przedstawione zostały plany na rundę wiosenną.
Konferencję prasową rozpoczął prezes Pogoni Szczecin Jarosław Mroczek, który przedstawił kwestie dotyczące okresu przygotowawczego oraz inwestycji.
– Mamy za sobą okres przygotowawczy. Oczywiście liczymy, że jakościowo wpłynął bardzo silnie i jakość będzie widziana. Klub chciał stworzyć w okresie jak najlepsze warunki. Powstaje z boku namiot, który będzie stanowił strefę silver. Za jakieś dwa, trzy tygodnie powstaną dwa balony, gdzie będzie siłownia, która pomoże drużynie i nie trzeba będzie gdzieś się przemieszczać. Mogę tez powiedzieć, że klub stara się i szuka rezerw, gdzie może pomóc drużynie. Szukamy autokaru, gdzie będą mogli leżeć, a nie siedzieć. Nie jest to proste, ale jak będzie możliwość, to zrobimy to. – mówił Jarosław Mroczek
Klub w przerwie dokonał wzmocnień. Do zespołu przyszedł Adam Gyurcso, Dawid Kort, który wrócił z wypożyczenia, Ismael Traore oraz Kamil Drygas, który dołączy do drużyny dopiero w czerwcu.
– Mimo ściągnięcia tylko dwójki zawodników, udało się przedłużyć kontrakty Rafała Murawskiego, kończąc na Marcinie Listkowskim. Pokazaliśmy drogę jaka chcemy isć i jaki mamy plan . Drużyna jest budowana w sposób spokojny. Z okienka na okienko chcemy poprawić jakość. Możemy być zadowoleni.– skomentował dyrektor sportowy Maciej Stolarczyk.
Zespół ma za sobą okres przygotowawczy, który podzielony został na dwa etapy- Polska i Turcja. Zawodnicy rozegrali sparingi, w których trener mógł testować różne ustawienia.
– Analizujemy każdego zawodnika. Wierzę, że Adam, Korcik i Traore oraz latem Drygas, to są brakujące ogniwa. Traore wypadł obiecująco, a Karol Danielak musiał odejść do klubu żeby móc grać. Kadra liczy 26 zawodników z Obstem oraz Hubertem Matynią i Ricardo. Generalnie przygotowania przebiegły w dobrej atmosferze. W Turcji fantastyczny ośrodek. Oczywiście bramki strzelane w tych meczach cieszą. Mamy bogactwo wyboru w napadzie, a jeśli chodzi o inne pozycje, to na każdej mamy zmiennika. Transfery zrobiliśmy szybko, by ci którzy przyszli, mieli okazje poznać się z drużyną. Na pewno przyjęcie ze strony kibiców dla Adama było duże gdy przyszli na sparing.- mówił Czesław Michniewicz.
tekst: PP
foto: PJ

