Wilki chcą sprawić niespodziankę swoim kibicom na koniec sezonu

Przedostatnim przeciwnikiem, z którym zmierzy się dziś drużyna Wilków jest Wikana Start Lublin – zespół, który zajmuje czternaste miejsce w tabeli Tauron Basket Ligi.

Ostatnie spotkanie Wilków było dość pechowe. Koszykarze prowadzili przez dwie kwarty, a w końcówce meczu emocje wzięły górę. Drużyna nie potrafiła zatrzymać Damiana Kuliga i Michała Chylińskiego, którzy w ostatnich minutach meczu dominowali na parkiecie. Ze zwycięstwa natomiast mogli cieszyć się zawodnicy Wikany. Drużyna wygrała z Asseco Gdynia 72:64, a najlepiej punktującym zawodnikiem był Bryon Allen.

Czerwono-czarni do Szczecina wybierają się bardzo zmotywowani.

– Do końca rozgrywek zostały dwa mecze i oba chcemy wygrać – mówi na łamach Dziennika Wschodniego Łukasz Diduszko, zawodnik Wikany.

W pierwszej rundzie lepsi byli szczecinianie. Wilki pod wodzą trenera Koziorowicza wygrały z Wikaną 87:76. Świetnie radził sobie w tym spotkaniu Marcin Flieger, który zdobył 23 punkty.

Szans na awans do fazy play-off już nie ma, ale nie oznacza to, że spotkanie będzie mniej interesujące. King Wilki Morskie zajmują aktualnie 13. miejsce w tabeli i chcą sprawić niespodziankę swoim kibicom, za ostatnie porażki.

King Wilki Morskie – Wikana Start Lublin godz. 18:00 Azoty Arena

tekst: PP
foto: Mateusz Szklarski


Reklama