Adam Morawski: Pogoń jest bardzo dobrym zespołem
O swoich pierwszych wrażeniach z pobytu w Szczecinie, najbliższym meczu z Wisłą Orlen Płock i pierwszym zwycięstwie w barwach Pogoni opowiedział nam najnowszy nabytek szczecińskiej siódemki – Adam Morawski.
Gratuluję udanego debiutu! Zagrałeś na wysokiej skuteczności, Pogoń wygrała więc lepszego początku przygody w nowym klubie chyba nie można sobie wymarzyć?
– Dziękuję bardzo! Całej naszej ekipie przydał się taki mecz. Równie cieszy to, że udało się zadebiutować i parę minut zagrać. Najbardziej się cieszę z wygranego meczu, bo to jest najważniejsze. A to, że udało się odbić parę piłek to już mój mały sukces.
Przyszedłeś do Pogoni w dość trudnym dla niej okresie. Sześć spotkań bez zwycięstwa nie napawało optymizmem.
– No tak, ale wiem że Pogoń jest bardzo dobrym zespołem w naszej lidze, co udowodniła w poprzednim sezonie wiele razy. Również w tym pokazała na co ją stać remisując na przykład z Kielcami. Moja sytuacja w płockim klubie nie pozwalała mi grać, a tu miałem okazję występować. Włodarze klubu do mnie zadzwonili i nawet przez chwilę się nie zastanawiałem i chciałem tu przyjść.
W Płocku byłeś trzecim bramkarzem po Wicharym i Corralesie. W Szczecinie na pewno będziesz otrzymywać więcej szans na grę. O to głównie chodziło w Twoim przejściu do Pogoni.
– Również. Ja zawsze chcę dołożyć swoją cegiełkę i mam taką okazję. Dziękuję jeszcze raz za to, że mogę tu grać. Będę się starał dać coś od siebie by ucieszyć zespół i kibiców w Szczecinie.
Następny mecz gracie w Płocku z Wisłą. Nie na długo opuściłeś swój zespół.
– Fajnie, że tam gramy. Dla mnie będzie to okazja do zaprezentowania się na płockim parkiecie, bo to będzie dla mnie ważny mecz. Na razie myślę tylko o tym by grać dla Pogoni i pomagać jej jak najlepiej.
To będzie dla Was trudne spotkanie. Po tym przełamaniu ze Śląskiem jedziecie zagrać z wicemistrzem Polski i uczestnikiem Ligi Mistrzów.
– Na pewno, ale jak mówiłem wcześniej, Pogoń to bardzo dobry zespół i ma klasowych zawodników. Nadrabiamy wszystko ambicją, zaangażowaniem i chęcią zdobywania punktów. Dlatego nie uważam, że jesteśmy na straconej pozycji przed tym meczem. Wiem ile jesteśmy warci i że potrafimy to pokazać.
Będziesz podpowiadał trenerom jak rozpracować Wisłę?
– Myślę, że trener Biały sam doskonale przygotuje nasz zespół przed meczem z Wisłą. Chyba nie będę musiał jakoś szczególnie podpowiadać, ale zawsze służę pomocą.
Masz coś do udowodnienia w Płocku?
– Czy do udowodnienia? Nie mam jakiejś sportowej złości. Dziękuję klubowi z Płocka za to że dawał mi minuty do grania. Aczkolwiek fajnie będzie wystąpić przeciw drużynie, w której występowało się w juniorach i potem ponad dwa lata w pierwszym zespole. Dlatego, choć niedawno wyjechałem z Płocka, to będę czuć pewien sentyment.
Przyjechałeś niedawno do Szczecina, jak się czujesz w naszym mieście?
– Na razie mieszkam w hotelu przy hali na Twardowskiego, ale niedługo będę już miał mieszkanie. Trochę już zwiedziłem i koledzy z drużyny pokazali mi troszkę miasto. Bardzo ładne miasto i myślę, że z czasem będę je lepiej poznawać. Jestem bardzo zadowolony z pobytu.
Witamy w takim razie w Szczecinie!
– Dziękuję!
tekst: Oskar Antoni Masternak
foto: Kuba Hajduk

