Dawid Kudła: Trenerzy trzymają poziom i gonią nas do ciężkiej pracy, bo to przynosi efekty
Do meczu z Zagłębiem Lubin pozostało już niewiele czasu. Pogoń wciąż jest niepokonanym zespołem w Ekstraklasie i zamierza przedłużyć tę passę.
Przerwa na reprezentację była dla Portowców czasem na regenerację, ale też na ciężkie treningi.
– Czas na odpoczynek był, bo natężenia treningów były bardzo duże, ale wiadomo też, że trzeba jak najlepiej przygotować się do następnego spotkania – powiedział Kudła.
Zapytany o to, czy przerwa reprezentacyjna wpłynie na dobrą passę odpowiedział, że wszystko wyjaśni się w poniedziałek i przed meczem mogą spekulować, że przydała im się do naładowania baterii. Portowcy są dobrej myśli i chcą podtrzymać serię spotkań bez porażki.
Atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Portowcy żartują na treningach i w szatni, ale też sumiennie pracują.
– Jest czas na ciężką pracę, ale w szatni można się też pośmiać. Trenerzy trzymają poziom i gonią nas do ciężkiej pracy, bo to przynosi efekty. – mówił bramkarz Portowców.
Pogoń podczas przerwy rozegrała sparing z III-ligowym Świtem Skolwin, który zakończył się wynikiem 1:1. Choć podstawowa jedenastka pojawiła się na boisku dopiero w drugiej połowie, to nie usprawiedliwia to wyniku.
– Nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu, ale nie możemy robić z tego tragedii, bo była to tylko jednostka treningowa. Jesteśmy profesjonalistami i powinniśmy ten mecz wygrać, ale w piłce to różnie bywa. Rano mieliśmy cięższy trening, ale nie usprawiedliwia to nas od tego, że nie wygraliśmy tego meczu. – podsumował Kudła.
tekst: Patrycja Wilczak
foto: Mateusz Szklarski

