Pokonać Szwajcarki

Kibiców szczypiorniaka w Szczecinie czeka nie lada gratka. Już w najbliższy weekend Pogoń Baltica zadebiutuje w prestiżowych rozgrywkach EHF. Przeciwnikiem naszej drużyny będzie LC Brühl Handball.

Zdobycie w poprzednim sezonie brązowego medalu mistrzostw Polski uprawniało szczecińską drużynę do startu w pucharze EHF. Zarząd klubu z takiej możliwości skorzystał dzięki czemu, granatowo-bordowe będą miały okazję pokazać pełnię swej możliwości także w silnych rozgrywkach Europejskich. Pomimo tego, że Pogoń Baltica poprzez znakomity występ w Challenge Cup (przegrana dopiero w finale), otrzymała możliwość ponownego startu w tymże pucharze, to tym razem podopieczne Adriana Struzika i Łukasza Kalwy rozegrają spotkania z mocnymi drużynami z Europy.

Pierwszy sprawdzian już w nadchodzący weekend. Pogoń swój występ w EHF Cup rozpocznie od drugiej rundy. Przeciwnikiem naszego zespołu będzie 29- krotny Mistrz Szwajcarii, a także 8-krotny zdobywca krajowego pucharu, LC Brühl. Aktualnie zespół z ST Gallen z dorobkiem 10 punktów, plasuje się na 1. miejscu w ligowej tabeli. Co ciekawe, szczypiornistki z Grodu Gryfa miały już okazję mierzyć się ze sobą. Miało to miejsce w 2014 roku podczas towarzyskiego turnieju w Oldenburgu. Zwycięsko z tamtego pojedynku wyszły szczecinianki, które wygrały 19:10. Spotkanie to, było rozgrywane systemem 2×20 minut.

– Na pewno damy z siebie wszystko. Postaramy się być skupione od pierwszych sekund spotkania. Osobiście już nie mogę się doczekać tych spotkań! – mówi Daria Zawistowska.

Do niedawna, utalentowana zawodniczka, zmagała się z kontuzją. Jak sama zapowiada, ciężko pracuje nad tym, aby powrócić do formy z ubiegłego sezonu: Wiadomo, że trochę zajmuje odbudowanie się po kontuzji, ale wszystko jest do zrobienia. Jestem dobrej myśli.

Drużyny doszły do porozumienia w kwestii rozegrania obu spotkań w Szczecinie. Mecze odbędą się w hali przy ulicy Twardowskiego 12b. Swojej radości z tego powodu nie kryje Zawistowska.

Mogę powiedzieć, że o wiele pewniej czujemy się na tej hali, ponieważ mamy tam codziennie treningi. Znamy to miejsce jak własną kieszeń. Równie ważną rzeczą jest dla nas wsparcie od kibiców, a właśnie na tej hali jest to bardziej odczuwalne. Choć należy do małych obiektów sportowych, to mam do niej wielki sentyment.

„Razem tworzymy historię” – to hasło przewodnie naszej drużyny podczas występów w tegorocznych zmaganiach pucharowych. Miejmy nadzieję, że wspólnie z kibicami, szczypiornistki szczecińskiego klubu stworzą wspaniały spektakl, który zostanie zapamiętany na wiele lat.

Na dworze robi się zimno, a przychodząc na mecz gwarantujemy gorącą atmosferę i niezapomniane emocje – zachęca popularna „Zawi”.

Fanom szczypiorniaka nie pozostaje nic innego jak odpowiedzieć pozytywnie na zaproszenie skrzydłowej Pogoni Baltica.

Początek sobotniego spotkania planowany jest na godzinę 17. Rewanż rozpocznie się dzień później godzinie 14.

tekst: Tomasz Libertowski
foto: Tamara Medyńska


Reklama