Michał Kubik: Jest zwycięstwo i z tego należy się cieszyć

Po wygranym meczu z KGHM Euromaster Chrobrym Głogów 5:3 przeprowadziliśmy rozmowę z kapitanem szczecińskich futsalistów, Michałem Kubikiem. Reprezentanta Polski zapytaliśmy o wygrany mecz, ostatnią wyjazdową porażkę i o najbliższe spotkanie z FC Toruń.

Spoglądając przed spotkaniem z Chrobrym na ligową tabelę można było pomyśleć, że będzie to dla Was łatwy przeciwnik. Tymczasem pokazał się z bardzo dobrej strony i chwilami toczyliście bardzo wyrównany bój.
– Widać było, że w rozgrywkach mieliśmy długą przerwę i nasza gra na pewno nie była taka jaką byśmy chcieli prezentować. Wynik może się podobać i trzy punkty są najważniejsze. Jednak ewidentnie nie była to nasza gra. Jest zwycięstwo i z tego należy się cieszyć.

Trochę sami jesteście sobie winni. Prowadzicie 2:0 i przychodzi „czarna” trzynasta minuta, w której tracicie dwie, w sumie kuriozalne bramki. One podcięły Wam skrzydła.
– Masz rację. Pierwsza połowa mogła skończyć się 3:0 i w drugiej moglibyśmy zrobić show dla publiczności. A tak cały czas była nerwówka. Te bramki były niepotrzebne. Z własnej głupoty szukaliśmy kwadratowych jaj, ale mimo to udało się wygrać.

Chrobry grał przeciwko Wam wysokim pressingiem. Na początku sprawiało to Wam dużo problemów z wyprowadzeniem akcji ofensywnych.
– Mieli taki pomysł na nas i myślę, że im się to sprawdziło. Jednak nie do końca, ponieważ wygraliśmy. Wydaje mi się, że mamy lepszych zawodników, ale Chrobry to bardzo dobra drużyna, momentami równorzędna.

Po tym zimnym prysznicu, który ostatnio przyjęliście przegrywając w Gliwicach 7:2, taki mecz jak dziś był Wam bardzo potrzebny.
– Tam nie mieliśmy prawa przegrać. Wynik 7:2 jest trochę zgubny, ale to nie miało prawa nam się przydarzyć. Dziś chcieliśmy się zrehabilitować, może nie udało się tego zrobić piękną grą, ale wynikiem na pewno.

Macie teraz dość mało czasu na przygotowania do kolejnego meczu. Już w niedzielę gracie z FC Toruń. Będzie to spotkanie o sześć punktów, gdyż ta drużyna depcze Wam po piętach w ligowej tabeli.
– Mają najlepszego trenera w Polsce, więc na pewno będą dobrze przygotowani taktycznie. Można się przygotować na to, że będzie to mecz walki dwóch równorzędnych zespołów. Będzie ciekawie!

tekst: Oskar Antoni Masternak
foto: Tamara Medyńska


Reklama